|
Przepiękne kolory przyprawiały o zawrót głowy i chęć kupna wszystkiego. Swoje stoiska miało Koło Gospodyń wiejskich z Żelisława, dzieci z Kółka plastycznego, Koło Emerytów i Rencistów, Ośrodek terapii zajęciowej. Po udanych zakupach można było udać się na najlepszy na świecie żurek a na deser skosztować pysznego sernika, bądź baby wielkanocnej.
|